Inhaltsverzeichnis

Dieser Text stammt aus dem Austellungskatalog:
"Wach auf mein Herz und denke!" - Zur Geschichte der Beziehungen zwischen Schlesien und Berlin-Brandenburg
"Przebudz sie, serce moje, i pomysl" - Przyczynek do historii stosunków miedzy Slaskiem a Berlinem-Brandenburgia
Hrsg.: Gesellschaft für interregionalen Kulturaustausch - Berlin / Stowarzyszenie Instytut Slaskie - Opole
Berlin-Oppeln 1995, ISBN 3-87466-248-9 sowie ISBN 83-85716-36-X

ZERSTÖRUNGEN IN DER STADT DURCH DIE MILITÄRISCHE FÜHRUNG

"Sonnabend, den 17. März 1945.  

[...] Den ganzen Tag über bekomme ich immer wieder Kunde von dem Zerstörungswahnsinn, der unsere militärische Führung in Breslau und überhaupt im ganzen Reiche erfaßt hat. So wird die Webskystraße, Brockauerstraße und die Tauentzienstraße, die innere Straßenseite, völlig geräumt von allen Möbeln und allem Hausrat.

Unbeschreibliche Szenen eines Zerstörungswahnsinns bieten sich unserer Bevölkerung dar. Ohne die Zwangsevakuierten, die noch in Breslau sind, zu benachrichtigen, dringt man in die Wohnungen ein, wirft alle noch vorhandenen Möbelstücke, Gefäße, Bilder und anderen Hausrat auf die Straße hinunter. Auch religiöse Gegenstände, Familienandenken, die dem Einzelnen so teuer sind, alles wird auf die Straße geworfen, u.a. auch die jetzt so kostbare Wäsche. Auf der Straße wird alles übergossen mit brennbarem Stoff und bald lodern die Feuer auf.

Wahrscheinlich soll diese Straßenseite zum Unterschlupf dienen für die kämpfenden Soldaten. Denn diese Linie soll die innere Kampflinie werden. Die gegenüberliegende Straßenseite wird nicht geräumt. Man wird wohl diese Häuserblocks einfach in Brand stecken und sie von unten bis oben ausbrennen lassen mit allen Dingen, die sich in diesen Wohnungen befinden."

Paul Peikert, "Festung Breslau" in den Berichten eines Pfarrers, hrsg. v. Karol Jonca und Alfred Konieczny, Wrocław u.a. 1993

ZNISZCZENIA W MIESCIE WYNIKAJACE Z ZARZADZEN DOWÓDZTWA WOJSKOWEGO

"Sobota, 17 marca 1945 r.

[...] W ciągu całego dnia otrzymuję raz po raz wieści o furii niszczenia, która ogarnęła nasze dowództwo we Wrocławiu i w ogóle w całej Rzeszy. Tak tedy Webskystrasse (Zgodna), Brockauerstrasse i wewnętrzną stronę Tauentzienstrasse opróżnia się z mebli i wielkich sprzętów domowych.

Przed oczami mieszkańców trwa popis obłędu niszczenia, który trudno opisać. Bez powiadomienia przymusowo ewkauowanych, znajdujących się jeszcze we Wrocławiu, wpada się do domów, wyrzuca na ulicę wszystkie stojące jeszcze meble, naczynia, obrazy i inne sprzęty domowe. Także przedmioty kultu religijnego, pamiątki rodzinne, tak drogie każdemu, wszystko leci na ulicę, m. in. także cenna obecnie bielizna. Na ulicy wszystko zlewa się paliwem i wnet ogień strzela ku górze.

Prawdopodobnie ta strona ulicy ma służyć za schronienie walczącym żołnierzom. Linia ta bowiem ma się stać wewnętrzną linią walki. Przeciwległej strony ulicy nie opróżnia się. Zapewne podpali się po prostu bloki razem ze wszystkimi rzeczami, które znajdują się w mieszkaniach. (...)"

Paul Peikert, Kronika dni oblężenia (Wrocław 22 I - 6 V 1945) wydana przez Karola Jonca i Alfreda Koniecznego, Wrocław i. in. 1964